piątek, 8 stycznia 2016

Co jedlismy na Swieta?

Wegańska wigilia nie jest sprawa łatwą dla wielu osób... Brak tradycyjnej ryby, sernika, majonezu... a cóż dopiero wspomnieć o surowej wigilii?! Zero przyjemności? Hmm...
Zapraszamy do naszego stołu:
Zaczęliśmy nasz wieczór od gorącego wywaru z warzyw, który technicznie nie jest surowy, ale kto powiedział, ze Raw Food to życie na zimno?


Wywarem zalałam plasterki pieczarek i zioła. Pyszne!

Kolejne danie, to galaretka warzywna na bazie agar-agar z zielona sałatą i sosami. To jedno z naszych ulubionych dan świątecznych:


Następnie rozkoszowaliśmy się roślinnymi surowymi serami na bazie agar-agar z nasion i orzechów: migdałowy, słonecznikowy i z nerkowców. Dodatek agar-agar sprawia, iż ser jest relatywnie nisko-tłuszczowy...




Kolejno były sałatki, surowa wegańska tarta czekoladowa, ciasta, trufle... i dużo radości!




Ciepłego i obfitego Nowego Roku 2016 wszystkim przyjaciołom Alchemii Zdrowia.
Karolina i Abel

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz