poniedziałek, 12 października 2015

Sos jesienny z dedykacja... i nowosc!

Jak wiecie, jestem daleko od kraju i najbliższej rodziny, odległość i koszty podróży nie pozwalają na częste wizyty. Moja mama spędziła jakiś czas temu kilka tygodni u nas, jedząc wegańsko i prawie 100% surowo, czuła się świetnie i najbardziej wspomina moje sosy...
Prawda jest, ze dobry sos zmienia wszystko! Możecie przygotować te same warzywa (surowe, czy tez gotowane, wg waszego gustu), czy tez ryz lub kasze każdego dnia (u nas warzywa są na kolacje, w dzień jemy raczej owoce - 80/10/10) i jeśli sos jest inny, danie przekształca się w zupełnie nowe doświadczenie... Dlatego tez, jestem w ciągłym poszukiwaniu nowych smaków, nowych tekstur, nowych emocji kreując nowe surowe i veganskie sosy...
Nasze sosy są na bazie warzyw i owoców, z niewielka ilością nasion lub orzechów (lub bez) jako źródło zdrowych tłuszczów oraz ziół i przypraw. Nigdy nie używam oleju, czy tez octu do naszych dan, gdyż są to puste kalorie i wysoko przetworzone produkty. Wiem, ze niektórzy mogą się poczuć zszokowani, ale prawda jest, iż olej (100% tłuszczu!) nic nie ma wspólnego z pełnowartościowym nasionem, czy orzechem.
Wystarczy wrzucić kilka prostych składników do blendera, dodać nieco przypraw i maleńką garstkę nasion by wykreować niskokaloryczny, a pełny minerałów, witamin i wszelkich innych składników odżywczych, sos. Taki sos staje się kluczem zdrowego, pysznego i niezwykle satysfakcjonującego posiłku (surowego lub nie... ale polecam wegańskiego!).
Dzis, chciałam się podzielić tym prostym, ale doskonale skomponowanym przepisem na sos. Mozecie go zaserwować z surówkami, gotowanymi warzywami na parze, czy tez wybranymi zbożami.


Sos Jesienny (dla mamy)

SKLADNIKI:
  • 1 żółta lub czerwona słodka papryka
  • 1 mały pomidor 
  • 1 - 2 małe daktyle (jeśli twarde, namoczyć w odrobinie cieplej wody przez kilka minut)
  • Plaster delikatnej cebuli lub 1-2 łodyżki szczypioru 
  • Biała łodyga buraka naciowego (lub selera naciowego, jeśli delikatny w smaku) - zastępuje sol 
  • 1 pełna łyżka stołowa ziaren konopi (lub słoneczniku)
  • 1 plaster świeżego imbiru
  • 1/4 łyżeczki francuskiej musztardy (można ominąć)
  • koper świeży lub suszony do smaku 
  • możecie dodać sol lub sos sojowy (my raczej unikamy...)
Pokroić warzywa, włożyć wszystkie składniki do blendera i miksować by otrzymać perfekcyjnie gładka konsystencje (Wszystko zależy od blendera...). Jeśli sos jest zbyt gesty, dodać nieco wody.

Ten sos jest doskonały, mam nadzieje, ze wam się ten przepis tez uda! Napiszcie w komentarzach!

Mamy nowość dla przyjaciół naszego bloga! Jeśli jesteście zainteresowani zdrowiem, zdrowa dieta, alternatywnymi terapiami... i macie pytania, my, terapeuci, weganie i witarianie od ponad 10 lat, odpowiemy na nie z radością, GRATIS. Od wielu lat pracujemy z osobami we Francji (i reszty świata), które chcą żyć zdrowiej, rozwinąć cały swój potencjał, które chcą iść do przodu... Wystarczy zapisać się na nasz blog (formularz z boku), następnie przesłać nam wasze pytanie mailem, my je opublikujemy na blogu z waszym imieniem i nasza odpowiedzią.
Pomóżcie sobie, pomóżcie innym... żyć w pelni!

Ciepłego dnia
Karolina i Abel

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz