czwartek, 19 września 2013

Czas rozpoczac na nowo…

Pomiedzy zyciem, blogiem po francusku, nasza strona internetowa, ogrodem… nieco zaniedbalam blog po polsku… ale wlasnie ochota powraca i chyba mam jeszcze wiele zeczy do powiedzenia. Tymczasem zapraszam tylko na mala wizyte naszego square foot ogrodu i witarianskiej kuchni:
blette jaune
zolty burak naciowy w doniczce
carreé courgettes
mloda cukinia (zdjecie z lipca)
carrée deriere milieux
cukinie, czerwony jarmuz, salata rzymska… z lipca
choux preteor
Jarmuz o gladkich lisciach “Preteor” …
carrée deriere 3
mnostwo jescze innych rzadkich lisciastych roslin, ktorych nazw polskich nawet nie znam… nasz arsenal na Zielone Smoothie
choux arroches chenopode
i jeszcze jeden “kwadrat” z fioletowa lebioda, bardzo stara jadalna roslina o przepysznych lisciach w niekonczacej sie ilosci…
Przejdzmy do kuchni:
gateau à la rhubarbe 2
Przepyszny surowy jablecznik z rabarbarem (chyba zrobie go znow w ten weekend…)
gateaux 2
surowe “ciasteczko” z kremem karubowym
lasagnes crues-001
surowe lazanie z pesto i kremem pomidorowym, calosc lekko podgrzana w dehydratorze
Mini Pizzas 2
surowe mini-pizze z oliwkami
Smoothie concombre banane menthe
zielony smoothie: ogorki, banany i mieta
jus et verrines de mures
i wczorajsze cuuuudowne sniadanie pelne jerzyn:
sok z jablek, ogorka, trawy jeczmiennej, jerzyn zmiksowany z 2 bananami – cudo (polecam miksowac soki z bananem, konsystencja i delikatnosc trawienia sa zdumiewajace…)
pucharki z jogurtem z nerkowcow i kremem z jerzyn (jerzyny miksowane z syropem z agawy i przetarte przez sitko)
Calkiem niezle jak na nowy poczatek? : ) Juz niedlugo zapraszam na nowo do naszej kuchni…

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza